
INFORMACJA PRASOWA
„Polska. Największe dylematy”: kto dziś kontroluje polskie media?
TVP Info, polityczne wpływy na telewizję publiczną, granice dziennikarskiego obiektywizmu, prywatni nadawcy i informacyjne bańki – to tematy najnowszego odcinka programu „Polska. Największe dylematy”. Premiera w niedzielę, 13 września, o godz. 11:00 na kanale Antena HD.
Terminy emisji w komunikacie odnoszą się do dnia jego publikacji. Bieżące godziny znajdziesz w aktualnej ramówce.
• ANTENA HDNAJWAŻNIEJSZE
W skrócie
TVP Info, polityczne wpływy na telewizję publiczną, granice dziennikarskiego obiektywizmu, prywatni nadawcy i informacyjne bańki – to tematy najnowszego odcinka programu „Polska. Największe dylematy”. Premiera w niedzielę, 13 września, o godz. 11:00 na kanale Antena HD.
Terminy emisji w komunikacie odnoszą się do dnia jego publikacji. Bieżące godziny znajdziesz w aktualnej ramówce.
MATERIAŁ OFICJALNY • AUTOR I WYDAWCA: Biuro Prasowe MWE Networks
TVP Info, polityczne wpływy na telewizję publiczną, granice dziennikarskiego obiektywizmu, prywatni nadawcy i informacyjne bańki – to tematy najnowszego odcinka programu „Polska. Największe dylematy”. Premiera w niedzielę, 13 września, o godz. 11:00 na kanale Antena HD.
Czy media wciąż kontrolują władzę, czy coraz częściej to politycy próbują kontrolować media? W programie „Polska. Największe dylematy” zaproszeni eksperci zastanawiają się, czy możliwe jest stworzenie telewizji publicznej rzeczywiście niezależnej od kolejnych rządów, gdzie przebiega granica między poglądami dziennikarza a zawodową bezstronnością oraz czy prywatne media zawsze stanowią niezależną alternatywę dla publicznych nadawców. „(…) rządzący, jak chcą, potrafią telewizję wykorzystać tak, żeby służyła tylko im i ich interesom.” – mówi w programie dziennikarz Krzysztof Ziemiec.
„Polska. Największe dylematy” o niezależności telewizji publicznej
Jednym z głównych tematów odcinka jest wpływ polityków na media publiczne. Uczestnicy dyskusji zastanawiają się, czy problem upolitycznienia telewizji jest związany z konkretną partią, czy wynika ze sposobu, w jaki został zorganizowany cały system.
Zdaniem Krzysztofa Ziemca pokusa wykorzystywania mediów publicznych do realizacji politycznych interesów pojawiała się za rządów różnych ugrupowań.
„Jeśli ktoś mówi, że takiej propagandy jak za Kurskiego nie było nigdy, to ja mówię: zobaczcie, jaka propaganda była za czasów Kwiatkowskiego albo jeszcze wcześniej za czasów Jerzego Urbana (…)” – podkreśla.
Dyskusja prowadzi do jednego z najważniejszych pytań odcinka: czy można stworzyć system, w którym zmiana rządu nie będzie oznaczała również zmiany politycznego kierunku telewizji publicznej?
Kanał TVP Info miał zniknąć. Dlaczego pozostał na antenie?
Symbolem politycznego sporu wokół mediów publicznych stało się TVP Info. W programie przypomniana zostaje wypowiedź Rafała Trzaskowskiego:
„Ja byłem za tym, żeby zlikwidować TVP Info. To prawda.”
Kanał pozostał jednak na antenie. Marcin Janota, dziennikarz, stawia tezę, że publiczna telewizja informacyjna może być potrzebna każdej kolejnej ekipie rządzącej jako narzędzie docierania do odbiorców z własnym przekazem: „(...) podejrzewam, że będzie zawsze, bo będzie potrzebny politykom do tego, aby przekazywać treści, które oni chcą, aby w tych mediach publicznych zostały przekazywane.” – ocenia.
W programie „Polska. Największe dylematy” pojawia się więc pytanie, czy problemem jest konkretna stacja, czy sposób funkcjonowania całego systemu mediów publicznych.
Czy dziennikarz może mieć własne poglądy?
Kolejnym zagadnieniem podejmowanym w programie „Polska. Największe dylematy” jest polityczna neutralność dziennikarzy. Dr Paweł Maranowski, socjolog Uniwersytetu Civitas, uważa, że posiadanie własnych poglądów nie wyklucza rzetelnego wykonywania zawodu. „(…) Ja uważam, że może mieć poglądy, a nawet powinien mieć. To by było co najmniej dziwne, gdyby nie miał.” – mówi.
Podobnie uważa Maja Herman, psychiatrka i psychoterapeutka: „Jest taka myśl o tym, że dziennikarze powinni być bez poglądów, jest co do zasady z góry utopijna na ten moment”.
W czasach mediów społecznościowych przekonania osób występujących w telewizji są coraz łatwiejsze do poznania również poza anteną. Pytanie nie dotyczy więc wyłącznie tego, czy dziennikarz może mieć własne opinie, lecz przede wszystkim tego, czy potrafi oddzielić je od zawodowej rzetelności i sposobu przekazywania informacji.
Czy prywatne media zawsze są niezależne?
Polityczne wpływy na media publiczne to tylko jedna strona dyskusji. Uczestnicy programu analizują również sytuację prywatnych nadawców, działających w określonych realiach biznesowych i właścicielskich.
Obecność wielu publicznych i prywatnych mediów powinna dawać odbiorcom możliwość konfrontowania różnych punktów widzenia. Jak podkreśla prof. Magdalena Środa, filozofka i etyczka Uniwersytetu Warszawskiego: „Wszyscy tak naprawdę w wolnym państwie powinniśmy być stróżami i kontrolerami władzy”.
Pluralizm nie oznacza, że wszystkie media powinny prezentować taki sam przekaz. Jego znaczenie polega na istnieniu wielu źródeł, które mogą wzajemnie patrzeć sobie na ręce i przedstawiać odbiorcom różne perspektywy.
„Polska. Największe dylematy” o bańkach informacyjnych
Dostęp do wielu stacji, portali i serwisów informacyjnych nie oznacza jeszcze, że odbiorcy rzeczywiście korzystają z różnych źródeł. Coraz częściej wybierają media, które potwierdzają ich wcześniejsze przekonania. „ (...) staramy się właśnie szukać tych telewizji, tych programów, które nas w tych poglądach utwierdzają” – zauważa dr Paweł Maranowski.
Widz może więc mieć dostęp do wielu punktów widzenia, a mimo to pozostawać w zamkniętym obiegu podobnych opinii. Różnorodność całego rynku medialnego nie zawsze oznacza różnorodność informacji, z którymi styka się pojedynczy odbiorca.
Media decydują również o tym, o czym rozmawiamy
Wpływ mediów nie ogranicza się do informowania o wydarzeniach i oceniania decyzji polityków. Znaczenie ma również to, które tematy trafiają do głównych wydań serwisów i na pierwsze strony portali, a które niemal całkowicie znikają z publicznej debaty. „(…) Jeżeli narzucą jakiś temat i będą chciały, żebyśmy o tym rozmawiali, to my wszyscy będziemy o tym dyskutować (…)” – zwraca uwagę dr Maciej Chudkiewicz, publicysta, politolog Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Czy media nadal są „czwartą władzą”? Czy skutecznie kontrolują polityków, czy same coraz częściej stają się narzędziem politycznej walki? I czy odbiorcy, zamykając się w informacyjnych bańkach, nie ograniczają własnego dostępu do różnych punktów widzenia?
Odpowiedzi szukają eksperci w najnowszym odcinku.
